02 sierpnia 2015

See Bloggers po raz trzeci

Najzabawniejszą rzeczą jaka spotkała mnie podczas SeeBloggers w Gdyni było to, że kiedy szliśmy z Danielem ze strefy cooking do głównego budynku, pytając po kolei kilka mijanych osób - jakiego bloga prowadzisz? Odpowiadali, że nie prowadzą bloga.

Trzecia edycja See Bloggers za nami. Dokładnie tydzień temu, 26 lipca, powoli dobiegało końcowi dwudniowe spotkanie w Pomorskim Parku Naukowo-Technologicznym w Gdyni. To trzecie z kolei spotkanie, w którym miałam przyjemność brać udział i patrząc z perspektywy czasu, porównując każdą edycję spotkania #seebloggers, można wyciągnąć kilka wniosków. Ale po kolei...

Czym jest See Bloggers?


Warto to wspomnieć przy tej edycji, ponieważ wiele się zmieniło od roku, kiedy miała miejsce pierwsza edycja. See Bloggers, jak sami o sobie piszą, to ogólnopolski festiwal blogerów w Polsce. To konferencja, na której spotkasz wszystkich twórców internetowych począwszy od blogerów, vlogerów przez youtuberów i wszystkich tych, którzy chcą rozwijać siebie oraz swoje działania (w sieci).
 Naszą misją jest edukacja blogerów w zakresie tematyki powiązanej z marketingiem. Tworzymy wydarzenie, które całą swoją uwagę skupia na tym, aby goście czuli się u nas jak w domu, wiedza sama wpadała do głowy i realnie przekładała się na jakość blogowania, a poznawanie nowych osób stanowiło najbardziej naturalny element tego spotkania. ~ https://www.seebloggers.pl/

Co oferuje See Bloggers?

Wcześniejsze edycje stawiały na integrację, edukację i działania w środowisku ludzi Internetu. Nadal będziemy się tego wiernie trzymać. Jesteśmy specjalistami w łączeniu twardej wiedzy z miękką komunikacją. Tajne moce See Bloggers to edukacja marketingowa, warsztaty tematyczne i nakierowanie blogerów na ścieżkę twórców-ekspertów. 
Nie sposób się z tym nie zgodzić. Największą moc integracyjną miała pierwsza edycja, podczas której było 150 osób. Prelekcje, warsztaty odbywały się swoim torem, jedne były ciekawsze, inne mniej. Ale nad tym wszystkim pieczę trzymała królowa - integracja. To jedyne spotkanie, podczas którego poznałam tyle blogerek, blogerów z którymi miałam wcześniej styczność jedynie w sieci, albo nie znałam ich w ogóle. Tamtą edycję w Zatoce Sztuki w Sopocie będę wspominać najbardziej i najlepiej.

Druga edycja podwoiła ilość uczestników z pierwszego spotkania. Podobnie było tydzień temu w stosunku do wcześniejszego eventu. I jeżeli chodzi o cyferki - kłaniam się nisko. Zmobilizować tyle osób z całej Polski do tego, by w ciągu jednego weekendu zjechali się w dane miejsce i dobrze bawili to wyzwanie.

Merytoryka podczas See Bloggers?

Trzecia edycja SB została podzielona na strefy, które oferowały poszczególną wiedzę, doświadczenie i zabawę w tematach:
  • Education 
  • Cooking 
  • Fashion & Beauty 
  • Parenting 
  • Photo & Travel 
  • Active 
  • Youtube
Prelekcje, panele dyskusyjne i warsztaty, których nie brakowało podczas dwóch dni poruszały tematy z wielu dziedzin. Były prezentacje,  a raczej prezentacja, których wyczekiwałam - Halo Ziemia, Konrad Kruczkowski, który rozwinął temat tego ile kosztuje konsekwencja? Stream do obejrzenia tutaj, u Maćka Budzicha. Niestety jakość nie jest najlepsza - ale sens da się wydobyć.
Byłam bardzo miło zaskoczona prezentacją Grzegorza Strzelca, który podjął się tematu SEO na blogu i jednocześnie zrobił tym wykładem bardzo dobry wstęp do warsztatu prowadzonego przez Karola Dziedzica - o analityce na blogu. Karol przedstawił wiele zagadnień związanych z Google Analytics, które powinny zostać wdrożone na blogu każdego, kto myśli o swoim blogu poważnie. Prowadzenie działań marketingowych bez mierzenia rezultatów jakie przynoszą, to jak prowadzenie dialogu z taką różnicą, że nie interesuje cię co do powiedzenia ma druga strona. Ze wszystkiego powinniśmy wyciągać wnioski.
Wystąpienie Macieja Budzicha i Cyber Mariana nieco rozbiło moje skupienie. Muszę przyznać, że szczegóły poszczególnych prezentacji i warsztatów poznawałam na bieżąco podczas eventu - i przy wystąpieniu chłopaków musiałam wrócić się do agendy, ponieważ totalnie nie wiedziałam o co chodzi. Gdyby nie to, że darzę dużą sympatią Maćka wyszłabym z auli totalnie zdezorientowana po tym co słyszałam i widziałam. Do końca wierzyłam, że to wstęp do czegoś ;) Choć jak spojrzałam na temat, jaki podali - "Nie wiem co bierzesz, ale poproszę to samo czyli kreacja, warsztat, scenariusz i zaplecze produkcji Cyber Mariana -wywiad nie całkiem normalny" - można w sumie powiedzieć, że odniosłam dobre wrażenie po ich dyskusji na scenie.
Martin Stankiewicz, na którego prezentację czekałam z dużym zainteresowaniem ponieważ poruszał temat totalnie świeżego kanału komunikacji w Polsce - snapchata, mówił o tym, czy jest to przyszłość socialmediów czy zabawka dla gimbazy? Ciekawym i wartym zauważenia punktem jest to, że była to jedyna prezentacja dotycząca samego snapchata a wszystkie prezentacje jakie miałam okazję wysłuchać nawiązywały choć w minimalnym stopniu do tego medium. Będzie bum w 2016?

Były prezentacje, które chciałam zobaczyć a nie udało mi się, bo coś. A były i takie, którymi się zawiodłam. Postawa, jaką prezentował prelegent - hej jestem znany, wiecie, że będzie zajebiście. - no nie było. I niestety tematy, które mają się nijak z podawaną treścią podczas wystąpienia..

Co wyniesiesz z See Bloggers?

  • wiedza. Zawsze znajdzie się coś, co pozwoli się zatrzymać, na dłużej, nawet przy doskonale znanym temacie. W końcu każdy z nas jest inny.
  • znajomości. Przyjeżdżasz na tego typu spotkania i zawsze spotkasz kogoś nowego wśród wielu znajomych mordek - jedna z największych zalet każdej konferencji. Znajomości.
  • siła i energia do działania. Zmęczysz się przez te dwa dni, jak nie natłokiem wiedzy, informacji, nowymi i starymi znajomościami to bankowo imprezą, która kończy pierwszy dzień.
  • tęsknotę. Krótki czas z tymi wszystkimi ludźmi powzwoli ci się tak z nimi zżyć, że żegnając się pod koniec drugiego dnia odczuwa się to uczucie. No a przynajmniej ja tak mam.
A, no i pełne torby giftów od firm, które są sponsorami czy partnerami SeeBloggers.

Minusy?

Minusy giną przy tak ogromnej ilości plusów :) Polecam każdemu wysłać zgłoszenie na kolejną edycję, którą już zapowiedzieli, że się odbędzie 24-25 lipca 2016r. Do zobaczenia! :)

Mała telefonowa fotorelacja:

Ugościli nas u siebie Kotkowicze <3 o 3 nad ranem dotarliśmy do Endoru.
Rano powitał mnie taki piękny widok na Gdynię. Aż chce się wstawać!

Całe mieszkanie opisane w karteczkach, najlepsi <3
tacy wszyscy rozmowni.. internet i internet.



PPNT i codziennie inny napis :)


























Warsztaty z Grant's em totalnie na plus. nikt nie wychodzi spięty z nich ;) a do tego piękne szklanki.




Najlepszy wąs całej konferencji! @glupiowyszlo


Lody naturalne, mega intensywne, jajeczne + kawior z kawy. Intensywne bardzo. #NETTO


Ludzie internetu. FOMO na całego ;)





Popołudniowe widoki z ENDORu <3

pikselowa miłość

Ania i jej przecudne spodnie od piżamy :)

#PMK



















Panel dysksyjny nt. kultury +gość specjalny: Marcin Meller




OGROMNE się cieszę, że mogłam wszystkich zobaczyć, poznać, porozmawiać, powygłupiać. :)
Cześć!

5 komentarzy:

  1. Nawet nie wiedziałam, że takie spotkania się odbywają :) Może wybiorę się następnym razem :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Ciekawe te spotkania z tego co czytam i widze, aż sama bym się na takie wybrała z czystej ciekawości :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Hej. Właśnie trafiłam na Twojego bloga i po obejrzeniu strony na fb dodałam do obserwowanych :) Najbardziej podobają mi się fotografie B&W. :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja byłam, polecam :) niezapomniane przeżycie.

    OdpowiedzUsuń

~ dziękuję za wszelkie uwagi i komentarze!

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...